Aparaty coraz częściej służą już nie tylko do robienia zdjęć, ale również do tworzenia filmów. Kwestią osobną pozostaje pytanie – lepiej kupić lustrzankę czy bezlusterkowca (z angielskiego mirrorless) do filmowania? Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Dopiero po zapoznaniu się z nimi, będziesz w stanie wybrać najlepsze rozwiązanie dla siebie.

Czym się różni lustrzanka od bezlusterkowca?

Porównanie zacznę od tego co widać na pierwszy rzut oka, a mianowicie – wielkość aparatów. Lustrzanki są na ogół większe, cięższe i grubsze. Wynika to z tego, że w ich korpusach znajduje się zespół lustra, który to mechanizm należy opakować w większą obudowę. Wniosek jest zatem prosty – jeżeli dużo podróżujesz i szukasz aparatu, który wygodnie spakujesz w torbę, to zakup bezlusterkowca będzie dla Ciebie lepszym rozwiązaniem.

Zdjęcia i filmy w bezlusterkowcach są ostrzejsze na krawędziach

Będąc przy kwestii wielkości, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną różnicę. Jak wspomniałem, lustrzanki są na ogół grubsze, więc i odległość tyłu obiektywu od matrycy jest większa. Z tego powodu filmy i zdjęcia mogą być mniej ostre na krawędziach. Takiej niedogodności nie ma w przypadku aparatów bezlusterkowych, które oferują dobrą ostrość na krawędziach ujęcia. Pod tym względem bezlusterkowce znacznie lepiej sprawdzają się w przypadku kręcenia filmów i robieniu zdjęć niż lustrzanki.

Czy bezlusterkowce mają magnezowy korpus?

Pozostając przy kwestii związanej z obudową, to między lustrzankami, a bezlusterkowcami widoczna jest jeszcze jedna różnica. Często aparaty bezlustrowe nie mają magnezowego korpusu i składają się tylko z kompozytu. Oczywiście występują modele, które korpus magnezowy posiadają, takie jak Canon EOS R, aparaty Sony z serii Alpha 7R (np. Sony a7R IV) czy Nikon Z6 i Z7. Jeżeli zależy Ci na wytrzymałym i solidnym korpusie bezluterkowca, to przed zakupem upewnij się czy jego szkielet zbudowany jest z magnezu właśnie.

Nieco inaczej wygląda to w przypadku lustrzanek. Nawet produkty ze średniej półki cenowej zawsze wykonane są ze stopu magnezu i kompozytu. Przy czym jest to nie tylko kwestia wizualna, ale przede wszystkim użytkowa. Takie obudowy są trwalsze, solidniejsze i lepiej spasowane.

Obudowa z magnezu zapewnia lepsze parametry związane z bryzgoszczelnością, kurzoszczelnością, a także odpornością na wilgoć.Taki korpus pozwala na bezpieczną pracę w zakurzonym lub wilgotnym otoczeniu.

Bezlusterkowce mają więcej elektroniki niż lustrzanki

Różnice między lustrzankami i bezlusterkowcami to nie tylko to co widać na pierwszy rzut oka. Oba rodzaje aparatów są całkowicie inne jeżeli chodzi o hardware, czyli wszystkie kwestie związane z elektroniką. Bezlusterkowce mają jej zdecydowanie więcej i są znacznie nowocześniejsze technologicznie, co zwiększa ich możliwości, a to znacząco podnosi komfort pracy i daje lepszy efekt finalny. Zwłaszcza, jeżeli wykorzystujesz swój aparat do filmowania.

eVF vs oVF – jaka jest różnica w wizjerach?

W bezlusterkowcach standardem jest elektroniczny wizjer, nazywany w skrócie eVF. Jest to nic innego, jak ekran LCD w miejscu, do którego przykładasz oko robiąc zdjęcie. Obraz jaki na nim widzisz, jest dokładnym odwzorowaniem tego co widzisz na dużym wyświetlaczu, czyli widzisz to, co trafia na matrycę. Dzięki temu jest on dokładnie taki sam jak  widzi go aparat. Rozwiązanie to jest bardzo przydatne gdy np. pracujesz przy mocnym słońcu, przez co obraz na wyświetlaczu jest niewidoczny. Wystarczy wówczas przyłożyć oko do wizjera, aby zobaczyć jak będzie wyglądało Twoje zdjęcie lub nagranie video. Dodatkowo możesz włączyć wyświetlanie wielu różnych przydatnych informacji, takich jak histogram, poziom głośności czy ISO. Będą Ci one potrzebne w trakcie pracy.

Zupełnie inaczej wygląda to w lustrzankach, które wyposażone są w optyczny wizjer (czyli oVF). Na nim widzisz z kolei obraz dokładnie tak, jak widzi go obiektyw, ale nie matryca aparatu. Dlatego właśnie wizjer elektroniczny zdecydowanie wygrywa z wizjerem optycznym, ponieważ patrząc na eVF widzisz efekt, czyli to jak będzie wyglądać zdjęcie lub film – pracuje się szybciej i łatwiej, a taka praca jest wolna od błędów (np. przepaleń lub niedoświetleń matrycy).

Matryca w bezlusterkowcach vs matryca w lustrzankach

Kolejną istotną różnicą są matryce. Lustrzanki oferują znacznie mniejszy wybór w tym zakresie, przy czym np. format micro 4/3 w nich praktycznie nie występuje. Natomiast w przypadku bezlusterkowców wybór jest znacznie większy. Zasadniczo możesz wybierać w matrycach od micro 4/3 do full frame (matryc pełnoklatkowych). 

Jakie to ma znaczenie? Pod względem użytkowym ogromne. Im mniejsza matryca, tym mniejsze wymiary i waga aparatu. Dlatego wspomniane micro 4/3 idealnie sprawdzi się u osób, które dużo podróżują. Mniejsza matryca to również znacznie mniejsze obiektywy. To wszystko sprawia, że taki aparat łatwo spakujesz do bagażu i zostanie miejsce na inne rzeczy lub po prostu będziesz w stanie spakować się do mniejszego plecaka czy torby.

Low light, czyli filmowanie w ciemnych warunkach 

Mówiąc o matrycy należy wspomnieć o kolejnej ważnej różnicy. Dotyczy ona możliwości filmowania w ciemnych warunkach. Zanim jednak do tego przejdę, musisz zdawać sobie sprawę z ważnej kwestii. Im aparat ma mniej megapikseli na matrycy, tym jaśniejszy jest końcowy obraz, ponieważ każdy piksel jest większy i dzięki temu “łapie” znacznie więcej światła. Dla przykładu: ujęcie na matrycy z 30,3 mln megapikseli będzie ciemniejsze, niż to samo ujęcie przy tych samych ustawieniach (przysłona, czas migawki i ISO) na matrycy z 12 mln megapikseli.

Lustrzanki są przede wszystkim do zdjęć

Aparaty z lustrem powstały na długo przed bezlusterkowcami, więc stworzone są z myślą głównie o robieniu zdjęć. Dlatego na rynku w zasadzie nie ma lustrzanek z niewielką liczbą megapikseli na matrycy. O ile fotografom to nie przeszkadza, to dla filmowca jest to duże utrudnienie.

Jaki aparat do filmowania wybrać?

Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku bezlusterkowców. Istnieje wiele modeli, których zadaniem jest przede wszystkim filmowanie, wystarczy wspomnieć chociażby o Panasonic Lumix GH5/S czy Sony a7s II. Matryce tych aparatów mają mało megapikseli, co jest idealnym rozwiązaniem, o ile jesteś filmowcem i często kręcisz ujęcia w ciemnych warunkach, np. na weselach, na koncertach itp.

Stabilizacja obrazu w lustrzankach i bezlusterkowcach

Ostatnią kwestią związaną stabilizacja mechaniczna matrycy, która sprawia, że ujęcia filmowe są mnie roztrzęsione, a zdjęcia ostrzejsze. Stabilizacja matrycy jest bardzo powszechna w świecie bezlusterkowców. Z kolei lustrzanki praktycznie jej nie mają. Jeżeli więc jesteś filmowcem, który dużo nagrywa z ręki lub chce mieć taką funkcję, aby wykorzystać ją w razie potrzeby, to zdecydowanie lepszym wyborem dla Ciebie będą aparaty bez lustra.

Obiektywy z lustrzanek pasują do bezlusterkowców

Muszę wspomnieć również o różnicy dotyczącej obiektywów. Do bezlusterkowca podłączymy każdy z nich, nawet te od aparatów z lustrem. Będą Ci do tego potrzebne adaptery, które w większości przypadków powstały z myślą o takim zastosowaniu. W drugą stronę już to nie działa. Pod kątem doboru obiektywów bezlusterkowce dają znacznie większą swobodę. Jest to również ogromne udogodnienie w przypadku kiedy planujesz przejść z systemu lustrzanek na bezlusterkowce, ponieważ nie będziesz musiał wymieniać od razu wszystkich swoich obiektywów.

Czas pracy na baterii w lustrzankach i bezlusterkowcach

Pomimo licznych zalet, bezlusterkowce mają również pewne wady. Wynikają one wprost z wbudowanej elektroniki, która siłą rzeczy pobiera znacznie więcej prądu. Dodatkowo matryca w tych aparatach jest cały czas przekazuje obraz na wizjer, co również zmniejsza czas pracy na jednej baterii. Chociaż to powoli się zmienia, głównie ze względu na fakt stosowania nowszych technologii i coraz większych baterii, przez co czas pracy na baterii w tych aparatów wzrasta.

Ładowanie aparatu przez USB

Pomimo faktu, że bezlusterkowce mają większy pobór prądu, to istnieje rozwiązanie tego problemu. Aparaty te mają możliwość ładowania poprzez kabel USB, co w zasadzie nie występuje w lustrzankach. Wystarczy podpiąć aparat pod powerbank, gimbal czy inne zewnętrzne źródło energii, aby mieć możliwość nieprzerwanej pracy. Jest to więc w pewien sposób rozwiązanie problemu związanego z krótko trzymającą baterią w bezlusterkowcach.

Funkcje filmowe w bezlusterkowcach

Przejdę teraz do tego, co kryje się wewnątrz aparatu, a mianowicie – oprogramowania.. Pod tym względem bezlusterkowce są znacznie bardziej zaawansowane. Mają wiele specjalistycznych funkcji, które przydają się podczas kręcenia filmów. Nie mają ich za to lustrzanki, które stworzono przede wszystkim z myślą o robieniu zdjęć. Zainstalowane w nich oprogramowanie umożliwia wyświetlanie np. histogramów, ale nie znajdziesz w nich opcji, które są dedykowane przede wszystkim do kręcenia video (focus picking, zebra, profil kolorystyczny log, false color, linie wyznaczające proporcje obrazu, itp.). Z kolei bezlusterkowce na ogół je mają, więc jeżeli szukasz aparatu głównie do filmowania to te bez lustra są właściwym wyborem.

Nowe funkcje wraz z aktualizacją oprogramowania

Warto wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy, która wynika z oprogramowania. Chodzi o dodatkowe funkcje, które pojawiają się wraz z jego aktualizacjami.

Dokładnie tak samo to działa w przypadku bezlusterkowców. Producent podczas premiery najnowszego modelu ma już zazwyczaj wieloletni plan dotyczący aktualizacji oprogramowania. Nieco inaczej wygląda to w przypadku lustrzanek, które na ogół mają nieco uboższe oprogramowanie i bardzo rzadkie aktualizacje. Z tego powodu aktualizacje na ogół nie dają żadnych nowych funkcji, a szczególnie tych ułatwiających kręcenie filmów aparatem.

Ustawienie kompresji w bezlusterkowcach i nagrywanie w 10 bitach

Ogromnym atutem bezlusterkowców jest również możliwość określenia kompresji obrazka. Daje to możliwość dostosowania efektu końcowego do własnych oczekiwań. Lustrzanki taką możliwość mają rzadko albo wcale. Przewaga bezlusterkowców tkwi także w liczbie bitów, z jaką te aparaty mogą nagrywać filmy. Bezlusterkowce bardzo często mogą nagrywać w 10 bitach, podczas gdy w lustrzankach jest to przeważnie 8 bitów.

Dlaczego jest to ważne? Bity to informacja o liczbie kolorów, z jaką matryca rejestruje obraz. Przy 8 bitach liczba odcieni wynosi 256 x 256 x 256, natomiast przy 10 bitach jest to aż 1024 x 1024 x 1024. Po przemnożeniu tych liczb, otrzymasz ostateczną liczbę kolorów. Im jest ich więcej, tym późniejsza praca z materiałem pod kątem pracy z kolorami jest łatwiejsza. Ponadto 10 bit zapewnia lepszą jakość nagrania.

Cropowanie, czyli kadrowanie podczas nagrywania

Kolejną różnicą wynikają z faktu, że bezlusterkowce mają na ogół lepsze oprogramowanie, to możliwość cropowania – czyli kadrowania – obrazu w samym aparacie. Daje to dosyć duże możliwości, zwłaszcza, gdy nie dysponujesz obiektywem zmiennoogniskowym. Jeżeli masz załóżmy szkło o ogniskowej 35 mm, to jednym przyciskiem możesz przejść na około 50 mm. Gwoli wyjaśnienia – cropowanie nie zmienia ogniskowej obiektywu, tylko kąt widzenia. Wycina dany fragment z matrycy, co daje efekt zbliżenia. Lustrzanki takiej możliwości nie dają.

Nagrywanie na dwie karty pamięci jednocześnie

Ważną kwestią jest bezpieczeństwo zapisu. Karty pamięci mogą się zepsuć z wielu powodów, począwszy od złamania zabezpieczenia, przez wilgoć, aż po rozmagnesowanie. Dlatego warto zwrócić na to, że bezlusterkowce umożliwiają nagrywanie na dwie karty. W lustrzankach wygląda to inaczej. Nawet jeżeli te aparaty mają dwa sloty, to nie dają możliwości nagrywania na obu jednocześnie. Funkcja ta jest dostępna w przypadku zdjęć, co nie ma praktycznego zastosowania dla filmowców.

Bezlusterkowce mają log, czyli płaski profil kolorystyczny

Przewaga bezlusterkowców nad lustrzankami tkwi jeszcze w jednej kwestii związanej z oprogramowaniem. Praktycznie każdy producent aparatów bez lustra dostarcza płaski profil – czy to slog od Sony, vlog od Panasonica, nlog od Nikona czy clog od Canona, itp. Prawie każdy bezlusterkowiec to oferuje, a lustrzanki nie (z wyjątkiem Canona 5D mark IV i Canon 1DX mark III). Dzięki płaskiemu profilowi aparat zapewni Ci znacznie większą rozpiętość tonalną i będziesz miał pełną kontrolę nad wyglądem swoich filmów, głównie nad ich kolorystyką.

Akcesoria do bezlusterkowców i lustrzanek

Sam zakup aparatu i obiektywów to dopiero początek drogi. Równie ważne są wszelkie produkty, które ułatwiają pracę, tak jak np. gimbal. Do bezlusterkowców będzie on znacznie lżejszy, niż do lustrzanek, a przy tym tańszy. Nie bez znaczenia pozostaje wygoda – lżejszy i mniejszy aparat to lżejsze i mniejsze akcesoria, a to z kolei wiąże się z mniejszymi torbami, plecakami, itp. Dzięki temu podróżowanie z takim sprzętem jest znacznie łatwiejsze i wygodniejsze.

Lustrzanka czy bezlusterkowiec?

Ostatnią kwestią pozostaje cena. Bezlusterkowce ze średniej i wysokiej półki są tańsze, niż lustrzanki z tych kategorii. Nie dość, że bezlusterkowiec jest tańszy, to oferuje znacznie więcej funkcji pod filmowanie, jak np. nagrywanie w 10 bitach. Taka sama zależność zachodzi w odniesieniu do obiektywów i akcesoriów.

Niższe koszty inwestycji w sprzęt to niższe ceny dla klienta, a co za tym idzie – wyższa konkurencyjność na rynku. Dodając do tego szereg innych korzyści związanych z bezlusterkowcami, w tym możliwość dokupienia obiektywów z lustrzanek czy większe możliwości oprogramowania, to aparaty bez lustra są znacznie lepsze do filmowania, niż lustrzanki. Bezlusterkowce to przyszłość branży.