Głębia kolorów jest bardzo ważnym parametrem aparatu lub kamery, zwłaszcza z punktu widzenia odtwarzania nagranego materiału na coraz nowocześniejszych monitorach oferujących lepszą rozdzielczość obrazu. Nagrywanie w określonej wartości bitów ma kolosalne znaczenie dla jakości obrazu i kolorów oraz późniejszej pracy nad materiałem w postprodukcji. Z tego artykułu dowiesz się w jakiej głębi bitowej najlepiej nagrywać swoje filmy.

    Czym jest bit depth, czyli głębia bitowa?

    Najprościej mówiąc, głębia bitowa określa wartość bitów informacji o barwach dostępnych dla każdego piksela obrazu (od 1 do 39 bitów na piksel). Jak łatwo się domyślić, większa liczba informacji dla jednego piksela oznacza większą liczbę zapisanych dla niego kolorów, co powoduje, że nagrywany obraz będzie lepiej odtworzony. Obraz z większą wartością bitów w jednym pikselu ma też większy rozmiar. Innymi słowy – większa głębia bitowa oznacza większą liczbę kolorów rozróżnianych przez matrycę i zarejestrowanych na nagraniu.

    Jaka jest różnica między 8, 10 a 12 bitów?

    Jednymi z najpopularniejszych wartości głębi bitowej, jakie można spotkać obecnie w sprzęcie do nagrywania są 8, 10 i 12 bitów. Zapewne dla niewprawnego oka, różnica między tymi wartościami głębi bitowej byłaby trudna do zauważenia w oglądanym obrazie. Jednak proste przemnożenie wartości od razu daje pojęcie, o jakich różnicach w liczbie wyświetlanych barw mówimy. 8-bitowa skala zapisuje 16,7 miliona kolorów, ponieważ dla każdego z trzech podstawowych kolorów światła w fizyce (niebieski, zielony, czerwony) zapisuje 2 do potęgi ósmej kolorów, czyli 256. Idąc tym samym schematem obliczeń w skali 10-bitowej uzyskujemy ponad miliard kolorów, a w skali 12-bitowej jest to ponad 68 miliardów kolorów. Jest różnica, prawda?

    Liczba kolorów, a jakość nagrania wideo

    Zaletą nagrywania w większej skali bitowej jest uniknięcie zjawiska bandingu, czyli wyświetlania nagrania w kolorach odbiegających od oryginalnych (naturalnych). Zniekształcenia kolorów widać na styku różnych barw. Banding powoduje, że tam, gdzie jeden kolor przechodzi w inny – zamiast gładkich przejść tonalnych otrzymujemy nienaturalne kontury obiektów. Dlaczego powstaje banding? Najczęściej ze zjawiskiem tym będziesz mieć styczność w przypadku nagrywania w 8-bitowej skali. Liczba zarejestrowanych w tej skali kolorów jest często niewystarczająca aby w pełni oddać naturalne kolory i przejścia tonalne obrazu.

    Liczba kolorów a praca nad obróbką kolorystyczną filmu w postprodukcji

    Nic dziwnego, że więcej informacji odnośnie barw w jednym pikselu oznacza również lepsze możliwości pracy nad materiałem w postprodukcji. Dzięki większej liczbie zarejestrowanych kolorów w kadrze, w lepszy i bardziej kontrolowany sposób możesz później kolorować ujęcia. Nawet, jeśli wideo wyświetlane będzie na monitorze o 8-bitowej skali i tak lepiej będzie pracować na materiale nagranym w większej skali – potocznie mówiąc “wyciągniesz” z materiału więcej. Dzięki temu widz oglądający wideo nawet w gorszej rozdzielczości niż wyjściowa ujrzy płynniejsze przejścia między kolorami i brak smug na nagraniu.

    Dlaczego kolorowanie 8-bitowego klipu wideo nie jest dobrym pomysłem?

    Dzisiaj chcąc nagrać profesjonalnie wyglądający film, należy stosować minimalnie 10-bitową skalę kolorów. Przestarzała 8-bitowa skala nie będzie w stanie prawidłowo wyświetlić kolorów i szczegółów obrazu (np. na wyświetlaczach HDR i 4K) przez co obraz będzie mniej atrakcyjny: matowy, bez wyraźnych szczegółów i z miejscowo zniekształconymi kolorami. Ponadto korekcja kolorów 8-bitowych klipów wideo jest znacznie trudniejsza i często wręcz niewykonalna, a color grading, tj. kolorowanie filmu ledwo możliwy. Jeśli zaczniesz mocno manewrować suwakami i krzywymi w programie do montażu filmów, obraz się zacznie „rozpadać”. Z tego też powodu nie powinno się nagrywać na 8-bitowej skali w profilu logarytmicznym (log). Przez dużą liczbę potrzebnych korekt barw podczas nagrywania w profilu log obraz 8-bitowy będzie pełen zakłóceń, artefaktów i plam.

    Im więcej kolorów, tym lepsza jakość filmu

    Podsumowując, dylemat wyboru określonej skali głębi bitowej jest tak naprawdę ograniczony – mając taką możliwość zawsze powinniśmy wybierać jej najwyższą wartość. Przede wszystkim pozwoli to stworzyć lepszej jakości nagranie, nad którym z powodzeniem będzie można jeszcze pracować w postprodukcji.